Obserwuj nas —
O NAS
The Crew – od „przypałowych” filmów do własnego brandu
Zaczęło się od głupiego, ale szczerego pomysłu: nagrywać „przypałowe” filmy z M-kami latającymi bokiem po mieście i wrzucać je do sieci. Bez strategii, bez excela – tylko kamera, auta i potrzeba wyżycia się w dymie z opon. Dzisiaj The Crew to społeczność, track day’e na torach i streetwear dla ludzi, którzy czują to tak samo.
Najpierw był chaos. Potem przyszła ekipa.
Na początku była tylko zajawka i kamera. Kręciliśmy „przypałowe” ujęcia z M-kami, zakładaliśmy profile na socialach i powoli zbieraliśmy ludzi, których kręciło to samo – latanie bokiem, nocne przeloty, mody przy aucie. Z dnia na dzień okazało się, że nie jesteśmy z tym sami. Społeczność rosła szybciej niż plan na to, co będzie dalej.
Od klipu dla Night Lovella do własnych track day’ów
W pewnym momencie odezwał się do nas Night Lovell – raper, który ma na YouTube milionowe wyświetlenia i klipy oparte tylko na samochodach. Zrobiliśmy dla niego „Night Lovell – Bottom Top | M4 Drift”.
Potem przyszły kolejne produkcje, m.in. dla Lithuania HQ – jeszcze większego gracza. Ujęcia, które kręciliśmy, nabiły razem dziesiątki milionów wyświetleń.
Równolegle budowaliśmy Instagram, gdzie wpadało coraz więcej fanów motoryzacji. W pewnym momencie naturalne stało się jedno:
Przenosimy tę energię na tor i robimy własne eventy.
Tor zamiast ulicy. Ten sam dym, lepsze miejsce.
Organizujemy profesjonalne track day’e na torach w Polsce. Po jednej stronie masz dopieszczone M-ki, Supry, AMG i inne high-performance’y. Po drugiej – przerobione gruzy zrobione tylko po to, żeby latały bokiem. To nie jest masówka.
To wydarzenia dla ludzi, którzy naprawdę żyją swoimi autami – kierowców, widzów, fotografów, ekipy z paddocku.
Ciuchy dla ludzi, którymi sami jesteśmy
Kiedy społeczność urosła, naturalnie pojawił się pomysł na własne produkty. Nie robiliśmy „kolejnego brandu z nadrukiem auta”. Chcieliśmy ubrań, które wyglądają tak, jak nasze klipy i eventy: mocne auta, dym, tor, beton, nocne światła.
Projektujemy rzeczy dla odbiorców, których rozumiemy w 100% – bo jesteśmy nimi sami. Od pierwszej fury, przez przerobionego gruza, aż po auto za pół bańki.
Dla tych, którzy czują to samo, niezależnie czym jeżdżą
Nieważne, czy masz auto za pół bańki, pierwszego kompakta, czy dopiero ustawiasz tapetę z M-ką na ekranie.
The Crew jest dla Ciebie, jeśli:
- jarasz się lataniem bokiem, dźwiękiem odcinki i klimatem toru,
- dłubiesz przy aucie – choćby to był jeszcze „budżetowy gruz”,
- przyjeżdżasz jako widz, robisz foty, chłoniesz klimat i wiesz, że kiedyś wyjedziesz tu swoim autem,
- albo już teraz masz projekt, który chcesz pokazać ludziom z tą samą zajawką.
Ścieżka jest prosta: widz → merch → uczestnik → driver. W którym miejscu jesteś teraz?
Chcesz wjechać w to ze swoją marką?
The Crew to format eventowo-kontentowy osadzony w prawdziwej kulturze motoryzacji. Za nami ponad 10 edycji własnych eventów i track day’ów, 600+ kierowców z autami o średniej wartości ok. 350 000 zł i setki widzów na każdej edycji – od właścicieli M-ek i AMG, po ludzi składających pierwsze projekty pod drift.
Jako ekipa produkcyjna staliśmy za klipami m.in. dla Night Lovella („Bottom Top | M4 Drift”) i Lithuania HQ – materiałami, które łącznie nabiły dziesiątki milionów wyświetleń w internecie. Nasze sociale (Instagram, TikTok, YouTube) regularnie dowożą solidne zasięgi w bardzo konkretnym targetcie – ludziach, którzy realnie wydają pieniądze na swoje auta i lifestyle wokół nich.
Każdy event i współpraca to dla nas również produkcja contentu – pracujemy na profesjonalnym sprzęcie foto/wideo (kamery, drony, stabilizacja, porządne audio), a montaż i postprodukcja są robione tak, żeby materiał bez wstydu mógł stać obok dużych kampanii motoryzacyjnych, nie „instastory z telefonu”.
Jeśli Twój brand jest blisko toru, detalingu, części, felg, wydechów, finansów dla kierowców albo lifestyle’u, możemy dać mu kontekst, w którym naprawdę żyją Twoi klienci – na torze, w paddocku i w feedzie social mediów, a nie tylko na slajdzie prezentacji.